środa, 3 sierpnia 2016

#60 Wakacyjny pamiętnik- Santa Domenica.

Gdy byłam młodsza podkochiwałam się w wielkich miastach. Może dlatego, że sama się w takim wychowałam i mieszkam do dziś. Może dlatego, że wielkie miasta są tak bezosobowe, a z drugiej strony dające tyle możliwości. Za czasów gimnazjum przeżywałam szczególną fascynację Warszawą. Nie było dnia, żebym nie spotykała się w centrum z przyjaciółmi, a gdy nie spotykałam się z nimi, spędzałam tam czas sama. Pamiętam jak dziś, pewien zimowy poranek, gdy siedziałam na przystanku z kawą ze Starbucksa i obserwowałam przechodniów. Padał gęsty śnieg i jego płatki opadały mi na włosy, a ja wtedy po raz pierwszy szczerze pomyślałam- Kocham to miasto i kocham duże miasta. Nie mogłabym tego zapomnieć. Do dziś jednak wiele się zmieniło. W Starbucksie bywam raz na rok, nie siedzę już z przyjaciółmi na ławeczkach na Chmielnej (ba tych ludzi już nie ma)  i nie jem przereklamowanego makaronu w Bordo. Zmieniła się jeszcze jedna ważna rzecz. Zaczęłam doceniać spokój i ciszę. Małe miasta, wioseczki, odludzia. Miejsca, które żyją własną energią i nie są napędzane przez tłum biegnących do biura pracoholików.
Po takim wstępie chciałabym wam pokazać naprawdę szczególne miejsce, do którego musiałam wrócić po rozłące i całe szczęście udało się. Małe miasteczko z przecudowną restauracją i najlepszymi lodami na świecie. Do tego tętniące nocnym życiem choć kto mógłby się tego spodziewać.
To mógłby być mój dom.









17 komentarzy:

  1. Pochodzę ze średniej wielkości miasta wojewódzkiego. zawsze wydawało mi się ono szare, nijakie, po prostu nudne. Nie mogłam się doczekać mojej przeprowadzki do stolicy. Po kilku latach moje myślenie zmieniło się o 180 stopni. mam dość hałasu, powietrza przesyconego spalinami i tłumów ludzi pędzących Bóg wie gdzie. Z chęcią wracam do domu, tam odpoczywam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękna plaża :) ja w okresie zimowym wolę miasto natomiast latem zdecydowanie wsie :) teraz mieszkam na wsi i w sumie brakuje mi miastowego hałasu

    OdpowiedzUsuń
  3. wow jakie piękne miejsce, tylko pozazdrościć!
    cudne zdjęcia:*

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne zdjęcia i bardzo mądry tekst postu :-) Pozdrawiam serdecznie Angela

    OdpowiedzUsuń
  5. JA od zawsze ceniłam małe i spokojne miejsca :)
    Przepiękne zdjęcia i widoki, chcę się tam teleportować :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miejsce cudowne + Śliczne zdjęcia :)
    Zapraszam na nowego posta pt.,,Styl Boho" :)
    http://jennkaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow, to zdjęcie skał i spienionego morza - bajka :)

    http://brewilokwencja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale piękne widoki.. Jestem zakochana!

    OdpowiedzUsuń
  9. Prześliczne widoki... :) ja nigdy nie byłam zwolenniczką duzych miast, wolę miasteczka a do miasta wybierać się od czasu do czasu/Karolina

    Dwie Perspektywy Blog [Klik]

    OdpowiedzUsuń
  10. Teraz studiuje w wielkim mieście,mam tam mieszkanie, ale jak wracam na wies teraz to już nie odpoczywam w nim, wszystko się zmieniło.

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetne zdjęcia ! :*

    Obserwujemy ? :)

    http://bedifferent-ania.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale pieknie! Ja nigdy nie bylam fanka wsi :P

    OdpowiedzUsuń
  13. kocham oglądać fotorelacje :) świetne zdjęcia!
    http://stylishfashionbylu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń