piątek, 10 czerwca 2016

#46 Rady dla młodszej siebie.

Nie było mnie tu 10 dni. Przez ten czas prawie też nie komentowałam waszych blogów przez co troszkę mi głupio. Nie lubię znikać od tak, a więc mam dobry powód- egzaminy. Znaczna większość już za mną, ale to nie oznacza, że teraz z górki. Zostały dwa najcięższe, ale dam radę, bo jak nie ja to kto?!
Od wielu lat w sieci można zauważyć popularność postów na temat rad dla samej siebie, tyle, że w młodszej wersji. Sama ostatnio nad tym myślałam i sądzę, że mogę się z wami tym podzielić.
Ciekawi mnie także jakie pięć rad wy dałybyście swojemu młodszemu odpowiednikowi hmmm?:)

1. Spędzaj każdy dzień z przyjaciółmi. Okres mojego gimnazjum i liceum równał się całe dnie spędzone z przyjaciółkami, albo robiąc sesje. Potrafiłam cały weekend od rana do nocy mieć poustawiany zdjęciami, a w tygodniu zostawiać rzeczy po szkole, jeść obiad i lecieć na spacery, kawę, rolki. Spędzałam ogrom czasu z przyjaciółmi, ale z pewnością swojej młodszej sobie powiedziałabym- spędzaj go jeszcze więcej z tymi, których kochasz, bo potem oni odejdą... Będziecie pracować, studiować, mieć własne życie, poróżnicie się... I pewnego dnia poczujesz się choć trochę samotna.
2. Rób więcej zdjęć z przyjaciółmi! Robiłyśmy ich miliony, ale czasy mojego gimnazjum to czasy telefonów z 2 MPX.
Brak snapchata, instagrama, a nawet fb, bo wszyscy byli na grono.net! Część z nich, nawet większa część, skasowała mi się bezpowrotnie. Ehhh.
3. Ucz się angielskiego! Pokładanie całych moich sił w język włoski, a wcześniej francuski nie było do końca dobrym pomysłem.
Francuski z czasem przejadł mi się całkowicie (może nawet nie z czasem) i nic nie pamiętam. Włoski nadal jest moją miłością, ale angielskiego powinnam uczyć się z uśmiechem na twarzy już wcześniej, aby potem oszczędzić sobie wylanych łez i stresu.
4. Nie traktuj wszystkich tak serio, bo mając 15-16 lat mało osób jest NAPRAWDĘ.
5. Nigdy nie rób tego co wszyscy. Nie podążaj za tym co modne, szalone czy zakazane. Nie myśl o tym co mówią inni i czego ci życzą. Żyj własnym życiem, bo nigdy nie wiesz jak wiele przed tobą.




A wy co najważniejszego chcielibyście przekazać? 

10 komentarzy:

  1. To aby cieszyć się każdą chwilą jaka jest nam dana. By doceniać to co mamy i nie poddawać się mimo jakiś tam niepowodzeń. Umieć powiedzieć dziękuję, kocham Cię, przepraszam. Szanować innych i wszystko to co nas otacza, gonić marzenia i zdobywać szczyty swoich celów.
    Zwyczajnie być dobrym, życzliwym, szczerym i uczciwym człowiekiem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne zdjęcia, przykuwają uwage, nie mogłam się napatrzec. Jeśli ty je wykonałąś to jesteś naprawdę zdolna i masz talent :) Mogłabym spytać jakim aparatem zostały wykonane ?
    Zapraszam do mnie w wolnej chwili, pozdrawiam :*
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :* To są zdjęcia z przed 3 lat więc o ile dobrze pamiętam zrobiłam je Sony nex 5 + jasny teleobiektyw. :)

      Usuń
  3. 1,2 i 3 też bym sobie przekazała. 4 - nigdy nie ufaj nikomu w 100% ;p
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo interesujący post.Mą uwagę przykuł punkt 5 , ponieważ ważne jest to,aby nie być takim jakim chcą inni :) Przecudowne zdjęcia, zakochałam się w nich.Masz mega talent! :*
    Zapraszam na nowy post: http://natikooo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja bym zdecydowanie powiedziala sobie, zeby nie przejmowac sie glupotami :P

    OdpowiedzUsuń
  6. podoba mi się zwłaszcza punkt 5. :)
    zapraszamy w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  7. chciałabym przekazać, że na swojej drodze spotkam wiele trudności, ale żebym uwierzyła w siebie i nie dała się nigdy! :)
    dorey-doorey.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. ja bym sobie przekazała, że należy trzymać się mocno poręczy w autobusie :P to bym nie miała złamanego nosa...
    może masz ochotę na wspólną obserwację? jeśli tak, daj znać u mnie :*
    pozdrawiam! kreconowlosaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne zdjęcia!
    ______________________
    PERSONAL STYLE BLOG
    http://evdaily.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń