środa, 20 lipca 2016

#55 Muffiny szarlotki.

Witajcie kochani! :)
Dziś mam dla was drugi automatyczny wpis na czas mojej nieobecności.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiliście, dodawajcie mnie szybko na snapka (skyeeniki) gdzie relacjonuje podróż.:)
Wracając jednak do wpisu. Postanowiłam, że obydwa moje automatyczne wpisy będą kulinarne. Jest to bardzo przemyślany zabieg, ale nie będę was teraz wtajemniczać. :D
Jeśli lubicie jabłka, wszelkie jabłeczniki to ten przepis po prostu nie może wam nie pasować. Fakt, ja na przykład wolę tradycyjną szarlotkę, ale takie muffinki są świetną alternatywą i łatwiej je ze sobą gdzieś zabrać. :)

Składniki:
- 3 jabłka
- cynamon wedle uznania
- 130 g masła
- pół szklanki cukru pudru
- 2 jajka
- 3/4 szklanki mąki
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 3 łyżki mleka

Przygotowanie:
W garnku na małym ogniu dusimy obrane i pokrojone jabłka z dodatkiem cynamonu. Blenderem ucieramy masło, cukier i jajka na gładką masę. Dodajemy mąkę z proszkiem do pieczenia i dokładnie mieszamy. Dodajemy mleko i mieszamy jeszcze raz. Wkładamy troszkę ciasta do papilotek, na to układamy ostudzone jabłka i znów warstwę ciasta. Pieczemy 15-20 min w 190 stopniach. :)


7 komentarzy:

  1. Zjadłabym hrrrr :) uwielbiam jabłka i prawie wszystko co z nimi związane :) z wyjątkiem cukierków o tym smaku bo jakieś takie sztuczne są :P chętnie wypróbuję przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam wszelkiego rodzaju muffinki :) te wyglądaja bardzo smacznie! pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  3. Muffinki to dobra sprawa, bo robi się je szybko i łatwo. Sama teraz na podróż do Polski będę nam robić muffinki z czekoladą na przekąskę :)
    Zastanawiam się czy wiesz, że jeszcze lepiej muffinki wyglądają jak włoży się te papilotki do formy - silikonowej lub żeliwnej. Ja kiedyś robiłam bez tej formy i wychodziły mi takie rozlazłe, a odkąd mam tą formę, to babeczki wychodzą jak malowane :)

    Pozdrawiam, może niedługo wypróbuję i Twój przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pysznie wyglądają :D
    Sama od dłuższego czasu mam niepochamowane misję kulinarne heh

    OdpowiedzUsuń
  5. Twój przepis już skopiowałam.
    Właśnie do kawy zjadłam czekoladową muffinkę.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń