poniedziałek, 6 marca 2017

#139 Jak szybko i bezboleśnie zapamiętywać nowe słowa?


Witajcie kochani!
Dziś przygotowałam dla was myślę, że bardzo pożyteczny wpis, ponieważ wiem, że bardzo dużo osób ma problemy z przyswajaniem nowych słów w językach obcych. Ja na całe szczęście zawsze miałam dobrą pamięć i zawsze lubiłam zapamiętywać nowe słowa, ale mogę potwierdzić regułę "trening czyni mistrza". Taaaak, nawet w takiej sytuacji jak nauka nowych wyrażeń.
Na pewno sami zauważyliście, że ucząc się jakiegoś języka długi czas, słowa same zaczynają wchodzić wam do głowy.
No, ale tak... Początki nigdy nie są najłatwiejsze nawet jeśli posiadacie świetną pamięć i pełny zapał do pracy.
Z tej okazji chciałabym się podzielić z wami moimi radami na temat nauki słówek. Mam nadzieję, że komuś się to przyda, bo wszystko opieram na własnych doświadczeniach i wspomnieniach. :)

Słówka to trochę taka moja obsesja. Zawsze wydaje mi się, że znam ich za mało i, że zawsze jakieś słowo może mnie zaskoczyć.
Cierpię więc na malutką obsesję zapamiętywania słów o przedziwnych znaczeniach, których być może nigdy nie użyję.

1. Nie kuj słówek tylko znajduj im zastosowanie.
Kiedy chcę zapamiętać jakieś niecodzienne i przerażająco długie słowo, zawsze staram się w miarę możliwości użyć go potem w rozmowie. Rozmowa to najlepszy sposób jaki znam, aby zapamiętać dane słowo. Jasne, można być pilnym i kuć te długie listy tak jak kazano nam w szkole, ale założę się, że prędzej czy później zapomnisz chociaż część tego co jeszcze nie tak dawno wydawało się idealnie opanowane. :)
Jeśli nie jesteś w stanie porozmawiać, układaj zdania w głowie i rozmawiaj sam ze sobą. :)
2. Staraj się zapamiętać codziennie 5-20 słówek, a nie od razu 100.
To łączy się po części z punktem nr 1. Wiele słów np. w języku włoskim, ale jak mniemam pewnie i w każdym, jest do siebie  podobnych. Jeśli powybierasz sobie do nauki rzędy podobnych do siebie wyrazów, w końcu wszystko pomylisz i jedyne co dostaniesz w zamian to zmarnowany czas i frustrację następnego dnia.
3. Jeśli masz taką możliwość, poproś znajomych native speakerów o pomoc.
Moi znajomi często mówią mi- Hej, mam dla ciebie nowe wyrażenie! Doskonale pamiętają, że kocham się w długich, pokręconych słowach, o często szalonych znaczeniach i, gdy akurat przyjdzie im coś ciekawego do głowy to od razu się tym ze mną dzielą.
W taki sposób nietrudno to zapamiętać. :)
4. Otaczaj się wiedzą.
Tutaj wszystko zależy od ciebie i twoich preferencji. Możesz naklejać sobie kartki z nazwami na przedmiotach codziennego użytku, rodem jak z reklamy Allegro. Możesz zrobić sobie piękną tabelkę i powiesić nad łóżkiem, albo nagrać samego siebie mówiącego dane słowa i zawsze mieć przy sobie w telefonie. Wszystko co sprawi, że spojrzysz na to chociaż raz dziennie, jest na wagę złota. Mimowolna nauka. ;)
5. Nagradzaj samego siebie.
Wiesz co sprawia ci największą przyjemność więc nagradzaj każdy mały sukces jakim jest nauczenie się nowych słów.
6. Czytaj książki, a na początek gazety.
Tylko nie sprawdzaj wszystkiego ze słownikiem! :) Na początek staraj się czytać tyle ile możesz zrozumieć bez niego. Staraj się wyłapać kontekst, domyślać się, kojarzyć słowa, bo większość z nich na pewno już choć raz słyszałeś. Teraz już wystarczy tylko sobie przypomnieć. :)
Przede wszystkim nie zniechęcaj się od razu! Gdy czytałam swoje pierwsze normalne książki po włosku, po 5 stronach myślałam, że eksploduje mi głowa. Myślałam, że to ze mną jest coś nie tak, ale konfrontowałam swoje spostrzeżenia z innymi znajomymi, którzy np. zaczynali studiować po angielsku i okazało się, że to jak najbardziej normalne. Jedyne co mogę ci powiedzieć- to mija, naprawdę mija. Im więcej czytasz tym idzie to płynnie i całkowicie naturalnie.

Jakie są wasze tajne triki? :)

14 komentarzy:

  1. Hmm w sumie mnie najłatwiej uczyć się na filmach z napisami :) ale to chyba działa w przypadku języka angielskiego :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja zawsze uczę się na skojarzenia☺

    OdpowiedzUsuń
  3. Przydatne wskazówki. Mi np bardzo pomaga zapisywanie i układanie zdań z tymi słówkami, pisząc zapamiętuję najwięcej. Pomocne są też filmy i rozmowa, rozmowa ! Najszybsza forma nauki języka obcego ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobre porady, też się uczę w podobny sposób :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Próbuję się uczyć włoskiego, ale ciągle przeszkadza mi najpierw brak czasu i nauka hiszpańskiego w szkole (chciałam uczyć się włoskiego, ale nie otworzyli mi grupy :/). Już kilka razy przyłapałam się na tym, że w szkole zamiast "que" piszę "che", a "cuarto" zastępuję "quattro". Podobieństwo języków mi nie pomaga, a hiszpański nie leży mi tak jak włoski.
    Pozdrawiam
    Tutti
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbowałam się uczyć hiszpańskiego, ale właśnie mimo, iż bardzo dużo rozumiałam to wciąż odpowiadałam po włosku.:)

      Usuń
  6. Ja staram sobie skojarzyć słówko z daną rzeczą - wtedy najszybciej mi wchodzi do głowy :D lub po prostu śpiewam :D

    www.wkrotkichzdaniach.pl - zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wiele osób twierdzi, że oglądanie filmów w danym języku też pomaga i podejrzewam, że to prawda. Moim zdaniem najlepsza nauka jezyka jest w danym kraju! Np Języka Hiszpańskiego najłatwiej i najszybciejsię nauczyć się będąc w Hiszpanii, otaczając się tym językiem. Trzeba też przypomnieć, że języki, które uczą nas w szkole, są bardzo urzędowe. Nawet najlepszy uczeń jezyka angielskiego, bedzie miał trudność by dogadać się w Anglii ze względu na panujący slang. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię takiego typu posty, super ;)

    http://sk-artist.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Kiedyś chodziłam do takiej szkoły szybkiego zapamiętywania, tworzenie historyjek do jednostkowych słów stało się u mnie normalnością. :)

    Pozdrawiam, Olivia
    http://dalilahome.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Niestety nie mam żadnych trików dotyczących nauki języków obcych, bo sama jestem cienka w tych sprawach i bardzo tego żałuję. Obiecałam sobie naukę hiszpańskiego, ale mamy marzec i jakoś mi to nie wyszło... ;) W tym roku przeczytałam trzy książki po angielsku (nigdy tego wcześniej nie robiłam) i to jest rzeczywiście dobry sposób na poznanie języka. Co prawda to książki dla dzieci, ale no :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajne rady, na pewno się przydadzą ;D

    Zapraszam :
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja Staram się co jakiś czas jeśli to możliwe czytać artykuły po angielsku a słówek uczę się metodą skojarzeniową :D Poimysłowy wpis ! :D Zajrzę jeszcze :D

    Pozdrawiam :D
    Jagoda z mrsblueberry3.blogspot.com :D

    OdpowiedzUsuń