niedziela, 20 marca 2016

#22 leksykon szczęścia.

Żyjemy w szalonych czasach choć pewnie każdy tak mówił o epoce, w której przyszło mu żyć. Zawsze idealizujemy, myślimy, że w innym miejscu i w innym czasie wszystko byłoby prostsze, ale czy to nie tak, że nasze problemy nie zniknęłyby całkiem tylko po prostu przerodziły się w inne, o których teraz nawet nie myślimy?
A więc tak. Nasza rzeczywistość jest zabiegana, szybka, stresująca. Nie dostrzegamy małych promyków radości i sama się na tym łapie raz po raz. Wiele razy myślę, że mój świat runął w gruzach choć to przecież nie prawda. Wciąż oddycham, jestem cała. Mogę spojrzeć w niebo i przymknąć oczy, gdy razi słońce. Mogę wejść na najwyższą górę świata i wykrzyczeć co zechcę. Mogę być wszędzie, świat nadal robi obroty. Nic nie runęło, przestań tak myśleć.
Nauczyć się myśleć pozytywnie to jak nauka pływania. Nie przychodzi tak łatwo, ale zostaje z nami na zawsze choć czasem jest łatwiej, czasem trudniej. Norma.
Staram się znajdować uśmiechy losu w wielu prostych sprawach. W ludziach, którzy są obok, w miejscach, które rejestrują moje oczy.
Cieszę się, gdy mam mojego chłopaka obok. Gdy próbuje poprawić mój humor po całym ciężkim dniu i widzę, że mu na tym zależy.
Gdy wilgotny pyszczek mojego psa trąca moje dłonie jak gdyby chciała powiedzieć:"Hej nie jesteś sama".
Gdy długimi wieczorami oglądam filmy z moją rodziną i wiem, że dziś nie muszę już nigdzie iść. Rodzina, koc i ciepła herbata.
Śmieję się, gdy rozmawiam ze znajomymi z Włoch i uświadamiam sobie, że choć tak bardzo brakuje mi tego miejsca zawsze mogę z nimi o tym porozmawiać. Moje oczy jaśnieją, gdy świeci słońce i pojawiają się pierwsze piegi. Gdy siedzę z moją przyjaciółką na ławce i jem lody. Jest tak bardzo gorąco i spocone włosy lepią się do policzków. Ale jest pięknie.
Otaczam się ludzmi, których kocham i dostrzegam w ich oczach tą samą miłość. I chciałabym ich zatrzymać na zawsze.
Zawsze na tych samych pozycjach mego serca. I spędzać tak ten szalony czas, w którym przyszło mi żyć.
Leksykon szczęścia zamyka się więc w tych paru chwilach, gdy naprawdę nie myślisz o niczym złym. Gdy świat układa
się w pozytywną całość. Gdy chcesz płakać. Tak bardzo płakać, ale są to łzy szczęścia. Leksykon swojego szczęścia tworzymy sami.
I naprawdę nie powinniśmy opierać go na rzeczach nabytych. Nie marzyć o nowych telefonach, szminkach, sukienkach, samochodach. Nie marzyć dniami i nocami o rzeczach, które są lub ich nie ma. Powinniśmy zawsze odnajdywać miłość w osobach, miejscach i uczuciach. Nic nie trafia się dwa razy, nic się nie powtarza, nic nie cofniemy, nikt nie powiedział, że mamy to na zawsze. Więc dbajmy o to i spełniajmy marzenia naszego leksykonu szczęścia dbając jedynie o to, aby nigdy nie stracić w oczach tych, których kochamy.






A co składa się na wasz leksykon szczęścia? Chcecie takie wpisy częściej?

13 komentarzy:

  1. śliczne zdjęcia i bardzo ładny blog :) dziękuje za miły komentarz i zapraszam ponownie, buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie ty masz długie włosy :) bardzo podoba mi się ta żółta torebka i te leginsy w kwiaty :)

    OdpowiedzUsuń
  3. No właśnie ja często nie dostrzegam tych małych rzeczy z których mogłabym się cieszyć. I to jest błąd. Bardzo podobają mi się takie posty. Piękne zdjęcia. Zapraszam na mój blog :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie bardzo trudno jest dostrzec to, co małe a cieszy. Ludzie powinni czasami zatrzymać się, by zobaczyć, jakie piękno ich otacza. ;)
    Świetna spódniczka !

    http://gronercik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Dużo uświadamiamy sobie dopiero gdy coś się wydarzy..
    Pięknie napisany post. Pozdrawiam :) www.nessperfection.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo mi się podoba to co napisałaś o leksykonie szczęścia.:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Na szczęście w dużej mierze wpływa nasza wdzięczność, eliminacja negatywnych myśli, relacje z bliskimi :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zawsze musimy pamiętać, że tak naprawdę mamy wszystko czego nam potrzeba ;)
    olusiek-blog.blogspot.com- klik!

    OdpowiedzUsuń
  9. Zdecydowanie się z Tobą zgadzam, że szczęście dotyczy bardziej strefy "być" niż "mieć", tam gdzie jest miłość, tam jest i szczęście ;)

    http://crafty-zone.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajny post , daje do myślenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dokładnie! zgadzam się z Tobą :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dobry post i super blog!
    co powiesz na wzajemną obserwację?
    zapraszam do siebie --> LoViseta.blogspot.com
    like on facebook

    OdpowiedzUsuń
  13. Wciąż uczę się pozytywnego myślenia. Niestety nie jest to proste :(
    Super post!

    OdpowiedzUsuń