piątek, 10 lutego 2017

#129 Najczęściej zadawane pytania.

Witajcie kochani!
Dziś chyba jeden z bardziej wyczekiwanych postów na moim blogu, a przynajmniej tak mi się wydaje, bo dostawałam dużo tego typu meili i postanowiłam w końcu odpowiedzieć na wszystko w jednym poście + pytania, które przewijają się przez całe moje życie. Niektóre słyszę co chwilę NAPRAWDĘ i dlatego też się tutaj znalazły, aby raz na zawsze rozwiać wszelkie wątpliwości TADAM. Mam nadzieję, że taka forma wam się spodoba.


1. Włochy ci się nie nudzą?
Słysze to pytanie milion razy w miesiącu! Tak naprawdę nie, nie nudzą mi się. Wiem, że to pytanie pojawia się głównie dlatego, że wiele osób myśli, że ze wszystkich miejsc na świecie byłam tylko we Włoszech, ale to nieprawda, bo do 18r. życia byłam w 20 krajach i w większości wielokrotnie. Dopiero ostatnie lata to włoski zastój, ale pewnie i to zmienię niedługo. Oczywiście więc, że są inne miejsca, które zapierały mi dech w piersi- Szwajcaria, Francja, Monako, Luksemburg... A z miast to chociażby Wiedeń, który jest blisko mojego serca prawie tak samo jak włoskie miasta.
Ale wracając do pytania, Włochy nigdy mi się nie znudzą, bo to jak mój drugi dom, w którym czuje się doskonale. Poza tym dla mnie każdy wyjazd do Włoch to możliwość praktykowania żywego języka, który przez resztę roku jednak z reguły jest najczęściej pisany, spotkanie ze znajomymi, poznanie nowych ludzi.

2. Jak dogadujesz się z ludźmi z innej kultury?
Są takie dni, gdy myślę sobie, że między nami jest ogromna przepaść kulturowa, ale potem uzmysławiam sobie, że tak naprawdę rozumiemy się doskonale. Rozumiem wszystkie ich dziwactwa, do których przez tyle czasu przywykłam, a oni starają się pojąc moje. Myślę, że w tym przypadku dzielące kilometry nic nie zmieniają. Przecież wszyscy jesteśmy ludźmi, a najważniejsze
to mieć otwarty umysł i umieć akceptować inność. Ps. Moi znajomi mówią, że więcej we mnie Włoszki niż w niektórych Włoszkach więc tak, chyba dogadujemy się bez problemu haha.
Za każdym razem też czegoś się od siebie uczymy. Np.Oni potrafią wymienić wszystkie najlepsze polskie potrawy! :D

3. Dlaczego akurat Włochy?
To jest jedyne pytanie, na które nie potrafię odpowiedzieć. Miłość do Włoch pojawiła sie bardzo dawno, majac 5 lat deklarowałam przed kamerą, że nauczę się włoskiego i będę dzielić swoje życie na pół i o to jest tak jak miało być.

4. W jakich miejscach byłaś?
Byłam w każdym regionie poza Sardynią! Także w większości większych miast, ale nie każde widziałam na tyle ile bym chciała. No i oczywiście kilka tych dużych jeszcze przede mną.:)

5. Gdzie chciałabyś zamieszkać we Włoszech?
W Neapolu. Ewentualnie mogłaby być Siena, Pescara... Każde miejsce by mnie zadowoliło. :). Gdy byłam mała pierwszą moją myślą zawsze była Pescara. Teraz nie jestem taka pewna.

6. Jak zaczęła się twoja nauka?
Podstawy podstaw nauczyłam się ze słuchu od Włochów oraz z książek dla dzieci, w któreś z pierwszych klas podstawówki.
Mówiąc o podstawach mam na myśli opowiadanie o sobie, proste pytania, prośby, czas teraźniejszy, liczebniki, czasowniki, kolory, pory roku, zwierzęta (haha). Nie było tego wiele, ale byłam mała, a ta baza dużo mi dała w przyszłości.
Po tym epizodzie miałam dłuuuugą przerwę. Pod koniec gimnazjum stwierdziłam, że zdaję włoski na maturze no i zaczęło się na poważnie.

7. Jacy są Włosi?
Często dostaje tego typu pytania, ale jak na nie odpowiedzieć? Przecież każdy jest inny, to wiadomo... Jeśli miałabym mówić jednak naprawdę ogólnie, to myślę, że są dobrymi przyjaciółmi. Są szczerzy, pomocni. Lubią się bawić, a jednocześnie nie przesadzają z alkoholem. Są spontaniczni, lubią otaczać się przyjaciółmi i myślę, że w tej kwestii naprawdę są lojalni. Jeśli chodzi jednak o związki myślę, że długo dorastają...(ale to tylko moje zdanie, znam i długo letnie pary) i czasem więcej obiecują niż się ma wydarzyć. Zauważyłam też, że włoskie dziewczyny robią się bardzo zazdrosne i czujne, gdy ich facet jest w otoczeniu innych kobiet(my kobiety chyba już tak mamy haha, ale mam wrażenie, że Włoszki są już  mega zazdrosne). Włosi cieszą się życiem i to widać. :) Oczywiście tak jak pisałam, to tylko ogólne obserwacje, trudno mówić za wszystkich, ale na pewno to rozumiecie.

8. Byłaś w związku z Włochem?
Umawiałam się, w związku nie byłam.

9. Czy kiedykolwiek spotkałaś się z niechęcią do Polaków we Włoszech?
Nie. :) Zazwyczaj wszyscy reagują z entuzjazmem, a jeśli nie to po prostu z obojętnością. ;) Nigdy nie spotkała mnie przykrość z powodu, że jestem Polką.

10. Myślałaś o Erasmusie?
Myślałam przez chwilkę, naprawdę małą chwilkę, ale potem dowiedziałam się, że mój wydział nie wysyła ani do Neapolu ani do Catanii więc... Jestem w stanie sama radzić sobie w Italii doskonale więc póki co to jest mój cel, a nie erasmusy.:)

11. Najlepsze wspomnienia z Włoch?
Mam ich naprawdę wiele i trudno byłoby wszystko opowiedzieć. Szczególnie miło wspominam spontaniczne poznawanie ludzi na kolejkach w Mirabilandii i to jak obudziłam moją przyjaciółkę o 3 w nocy na wschód słońca. Siedziałyśmy do rana  na plaży(było mega zimno;o) i czekałyśmy, a tymczasem słońce wstało za ogromną górą.xd
Cudowna była też wyprawa o 6 rano na plażę z moim chłopakiem. Było tak spokojnie, gdy zbiegaliśmy z klifu i słychać było w dole jedynie morskie fale.
Mega śmieszne było też jak jechaliśmy samochodem i zgubiliśmy drogę. Spytaliśmy karabinierów (tak to się powie po polsku?xd), a oni zaoferowali nam  eskortę i na sygnale odwieźli nas we właściwe miejsce. Albo jak dostałam zaproszenie na mega huczne zaręczyny włoskiej pary. To było piękne!

12. Najgorsze wspomnienia z Włoch?
Nie mam ich wiele. Jeśli musiałabym wybierać to chyba chłopcy z pistoletami na imprezie na Sycylii. Troszkę czułam się nieswojo widząc, że mają broń. Ewentualnie też, gdy zgubiłam się o zmroku w dużym mieście bez telefonu. Miałam może 14 czy 15 lat i nie potrafiłam sobie przypomnieć na jakiej ulicy mieszkam.

13. Czy zdarza ci się myśleć po włosku?
Tak, zdarza mi się, że gdy długo rozmawiam z przyjaciółmi to potem myślę po włosku, albo pisząc po polsku nagle wrzucam jakieś włoskie słowo niechcący. Ale zakładam, że każdy tak ma w jakimś języku, gdy zbyt długo go używa rozmawiając.


Mam nadzieję, że te kilkanaście pytań nie będzie się już więcej przewijać, albo przynajmniej nie aż w takim stopniu.;D Mam też nadzieję, że podobała wam się taka notka!
No i oczywiście do usłyszenia. :*

22 komentarze:

  1. Tym postem rozwiałaś wątpliwości i kłębiące się pytania w głowach chyba wszystkich czytelników.
    Z przyjemnością dowiaduję się o Tobie więcej ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Takie wpisy są cudowne! Nigdy nie byłam we Włoszech, ale Twój post uświadomił mi, że zaległości trzeba kiedyś nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekswie to odpisałaś, mnie we Włoszech pozytywynie zasloczylo to, ze tak lubią tam Polakow,mnostwo Wlochow umialo powiedziec cos po polsku, a w niektorych sklepach byly zniżki dla Polakow, myślę, ze to chyba przez Jana Pawla II☺

    OdpowiedzUsuń
  4. Przeczytałam z ciekawością :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Naprawdę odwiedziłaś aż 20 krajów? Zazdroszczę. Mam rodzinę we Włoszech i najbardziej rzuca mi się w oczy to że praktycznie wcale nie piją alkoholu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, naprawdę. Włosi najczęściej nie upijają się do nieprzytomności co jest bardzo na plus. :)

      Usuń
  6. Nie skłamię jak nazwę Ciebie obieżyświatem :* Włochy mamy na swojej liście na odwiedinki na pewno ale w tym roku będzie Hiszpania. Buziaczki :*:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez przesady, ale dziękuję za miłe słowa. <3

      Usuń
  7. Zawsze się zastanawiam skąd czerpiesz tyle ciekawych tematów, żeby pisać o Włoszech ;) każdy mnie w pełni zaciekawia! Wow 20 krajów to dużo ;o cieszę się że Francja i Monako też CI się podobało <3

    Też bym chciała pojechać na Sardynię i Korsykę, jest tam pięknie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się przekazać wam to co i mnie interesuje. :) Też chętnie wybrałabym się i na Sardynię i na Korsykę. :)

      Usuń
  8. Uwielbiam takie wpisy, od razu odzywa się we mnie podróżnik :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja we Włoszech byłam tylko raz, ale kraj zrobił na mnie bardzo pozytywne wrażenie :)
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  10. Dużo idzie się dowiedzieć czytając to ;) Zazdroszczę Ci okropnie choćby samego podróżowania, ja jeszcze nigdy nie odwiedziłam innego kraju, a Ty taka światowa jesteś ;)
    Pozdrawiam ;) I obserwuję, chętnie dowiem się jeszcze coś o tym Państwie i Twoim życiu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Światowa z pewnością nie jestem, ale dziękuję za miłe słowa i obserwację. :* Życzę wielu podróży w najbliższej przyszłości!

      Usuń
  11. Świetny blog, będę tu częściej zaglądać bo kocham Włochy ! <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawe pytania, nigdy nie byłam we Włoszech wiec miło o nich poczytać i czegoś się dowiedzieć :) Rewelacyjny blog!
    pozdrawiam cieplutko myszko :*
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Włochy są cudowne! Mam nadzieje, że będę kiedyś miała możliwość odwiedzić ten kraj:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawy post, oszczędzi Ci odpowiadania na kolejne tego typu pytania i zadowoli tych których od zawsze to ciekawiło :)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  15. Naprawdę ciekawy post ! ;) zazdroszczę Ci tego pięknego miejsca , ja jestem już przytłoczona Polską i chyba czas na zmiany...
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety ja wciąż też studiuję w Polsce. Do Włoch latam tylko na jakiś czas. :(

      Usuń
  16. Bardzo ciekawy wpis :) Chciałabym kiedyś odwiedzic Włochy :)
    http://gingerheadlife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciekawe pytania przychodza ludziom do glowy :)

    OdpowiedzUsuń