czwartek, 16 lutego 2017

#132 Sanremo 2017

Witajcie kochani!
Pamiętacie, gdy kilka miesięcy temu "zabierałam" was do Sanremo? KLIK
Dziś znów tam wracamy tym razem z powodu festiwalu, który dopiero co się zakończył. Z pewnością każdy z was zna festiwal piosenki włoskiej w Sanremo. W końcu odbywa się on już od 1951 roku i jest jednym z najbardziej kojarzonych i efektownych na świecie.
Sanremo jest doskonałym sposobem na wybicie się nowych artystów. W 2013r. festiwal wygrał sam Marco Mengoni z utworem "L'essenziale", który jest według mnie najbardziej wzruszającą piosenką tego artysty. Swój złoty czas na festiwalu mieli także muzycy z Il volo, którzy nigdy nie przestają zachwycać swoimi głosami. W przeszłości konkurs wygrali także Eros Ramazzotti, Al Bano i Romina Power, klasyka włoskiej muzyki- Domenico Modugno...
Od lat staram się obejrzeć chociaż kawałek festiwalu, bo uwielbiam rozmach, z którym jest on organizowany oraz magię, która zawsze mu towarzyszy. Poza debiutami możemy posłuchać piosenek znanych wykonawców, zapraszanych jest wielu gości.
W tym roku jak zwykle "pozamiatał" Tiziano Ferro coverem Luigi Tenco. Niestety nie potrafię znaleźć lepszego wideo.
Poniżej chciałabym wam przedstawić najpiękniejsze moim zdaniem piosenki Sanremo 2017, a na koniec zwycięzce, który niestety mojego serca nie zdobył. :/

Chiara- Nessun posto è casa mia
Przyznam, że od pierwszej nuty wiedziałam, że będzie to coś specjalnego. Tekst rozłożył mnie na łopatki od pierwszego przesłuchania. Być może, że wszystko o czym śpiewa dotyczy mnie w tej chwili, ale jej niespokojny głos w połączeniu z tekstem dał świetny efekt i na chwilę obecną jest to jedna z moich ulubionych piosenek.
Oraz zwycięzca.
Zdania co do samego konkursu jak zwykle są podzielone także wśród Włochów. Festiwal z pewnością przestał być tym czym był kiedyś... Kiedyś, gdy wielkie sławy typu Modugno stały przed publicznością i śpiewały swoje poetyckie piosenki... Może tak już po prostu jest, że stare czasy miały lepszy "smak". Mimo to Sanremo zawsze jest dla mnie jakimś przeżyciem i nawet jeśli jego poziom spada podobnie do naszego konkursu w Opolu to mogę nacieszyć oczy i uszy chociaż tym przepychem. ;)
A wy co o tym sądzicie?
Interesujecie się festiwalami?
A może mieliście swoich typów? :)

6 komentarzy:

  1. Ciekawie to opisałaś, kojarzę tylko pierwszego wokalistę ☺

    OdpowiedzUsuń
  2. Chiara akurat ją znam :) fajna babka:)

    OdpowiedzUsuń
  3. ahh byłam w San Remo i przy okazji odwiedziłam bajkowe Monako i Niceę to były wspaniałe wakacje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zabierasz mnie w miejsca mi nieznane w tym muzykę :) Dziękuję :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Hey!
    I saw your blog and I liked, I am following u now and I hope u can visit my blog and follow me back, great post.
    Kisses ^^

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdecydowanie moją faworytką była Chiara :) Test zdecydowanie powala!

    OdpowiedzUsuń