poniedziałek, 27 lutego 2017

#136 Co zabrać w podróż samolotową lub długą samochodową?

Witajcie kochani!
Dziś wpis nie do końca we włoskiej tematyce, ale myślę, że równie interesujący dla każdego kto planuje niebawem dłuższą podróż. Sama zawsze miałam problem z tym co powinnam zabrać do torebki do samolotu czy do samochodu tak, aby zawsze mieć przy sobie to czego potrzebuję.
Nie będę wam wspominać o najbardziej oczywistych rzeczach typu chusteczki higieniczne, dokumenty, pieniądze... ale z przyjemnością pokaże wam co ja muszę mieć ze sobą, aby być spokojna w podróży, a jednocześnie czekam na wasze typy! Może wprowadzę do bagażu coś nowego. :)
Przede wszystkim małe perfumy. Są idealne do samolotu, bo to miniaturki i bardzo brakowało mi właśnie takich zapachów, które mogłabym mieć blisko siebie. Są niesamowicie trwałe, polecam każdemu! :)
Słuchawki KLIK, które są bardzo wygodne, bo bezprzewodowe i można w nich spać bez żadnych problemów! Przy okazji na hasło Skyeenika15 macie 15% rabatu. :)

Zestaw do spania czyli maseczka na oczy i ciepłe skarpety. Mój tata dostał taki uroczy zestaw na jakimś długim azjatyckim locie i mi podarował. Z jednej strony maseczki mamy napis- Obudź mnie na jedzenie, a z drugiej- Nie budź mnie wcale. :D W takim woreczku zajmuje minimum miejsca. Do tego pomadki ochronne, które w podróży wolę zdecydowanie bardziej od szminek mimo, iż na co dzień używam tylko kolorówki. Krem do rąk to też taki niezbędnik, bo bardzo irytujące jest, gdy wysusza nam się skóra i nic z tym nie możemy zrobić.
Książka i notatnik. Nie zawsze chce mi się w podróży czytać, ale bez notatnika to jak bez ręki, bo ja non stop coś notuję!
Cukierki dzięki, którym uszy nie zatykają się tak bardzo, a poza tym dla mnie jest to lepsza opcja niż guma do żucia. Masełko shea jest doskonałe na powieki, usta, przesuszone skórki. Działa natychmiastowo, a w tej wersji jest bardzo poręczne.
Bibułki matujące do twarzy, niezbędnik. Oraz telefon z grą, która nie wymaga stałego internetowego połączenia. Świetny sposób na zabicie czasu.
Szczotka do włosów, nie wyobrażam sobie mieć jej w bagażu ogólnym oraz jakaś miękka gumka do włosów. Klasyczne denerwują mnie po dłuższym czasie i ciągną mi włosy.
Okulary to także niezbędnik, zwłaszcza jeśli wysiadamy w ciepłych krajach, albo gdy długo jedziemy autem i często wysiadamy na postojach.
Krem Nivea. Zawsze najwięcej mam ze sobą kremów, ale jak wiecie nivea sprawdza się na wszystko. Oraz to już taki must have! Lekarstwo na oczy. Kropelki, albo taki żel, który ostatnio przepisał mi lekarz. Mam bardzo wrażliwe oczy i po pewnym czasie w suchym powietrzu, albo w sztucznym świetle, albo przy zmęczeniu zaczynam widzieć w okropnej jakości, mimo że nie mam żadnej wady wzroku.

A co wy przede wszystkim musicie mieć ze sobą w podróży? :)

14 komentarzy:

  1. Ja niestety nie mogę czytać w podróży ;( od razu słabo mi sięrobi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się tak robi tylko w samochodzie. :D W pociągu lub samolocie już nie. :D

      Usuń
  2. Dla mnie zdecydowany must have to ciepłe skarpety, koc i balsam do ust. Oczywiście nie wspominam nawet o mokrych chusteczkach ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Te słuchawki są świetne mam ten sam model:) tylko białe :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze nie lecialam samolotem☺

    OdpowiedzUsuń
  5. wodę kokosową warto mieć pod ręką

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie w podróży zdecydowanie nie może zabraknąć aparatu i słuchawek :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny wpis:) na niektóre rzeczy bym nie wpadła, ale rzeczywiście brakuje ich w podróży:)

    OdpowiedzUsuń
  8. muszę sobie wreszcie taką opaskę na oczy zakupić, bo zawsze w samolocie chciałabym mieć ją i zawsze o niej zapominam. ;) poza tym coś miętowego do ust, aparat i książka. ;)
    pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jest tego trochę, Twój niezbędnik to podstawa więc fajnie to podsumowałaś ;)
    Pozdrawiam ;)

    www.moda-eny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Sama myslalam nad stworzeniem takiego niezbednika w podrozy :)

    OdpowiedzUsuń